O mnie

Witajcie Kochani !!!

Miło mi powitać na swoim blogu Pancie i Panciowych, Właścicieli i Miłośników piesków oraz Wszystkich tych, w których sercach zawsze znajdzie się miejsce dla braci najmniejszych.

Jestem 5-letnim pieskiem i mam wiele imion (Onek, Onio, Reksio, Maksio, Karol, Donut…) może dlatego, że nie od początku byłem ze swoją obecną rodziną.

Z okresu mojego szczenięcego wieku, uchowały się tylko 2 zdjęcia, szkoda bo byłem niezwykle uroczy;)

IMG_0397

IMG_0398

Jak byłem malutki mieszkałem w domku i cieszyłem się psim dzieciństwem, gdy trochę podrosłem zostałem eksmitowany na zewnątrz, do budy, bo robiłem siusiu w domu i gryzłem rzeczy. Nikt nigdy mnie specjalnie czegoś nie uczył, nie szkolił, nie wyprowadzał na regularne spacery, nie bawił się ze mną, nie poświęcał czasu, którego potrzebuje każdy pies…krzykiem i karą próbowano „zrobić ze mnie psa, jakim powinienem być”.

Przy budzie było jeszcze gorzej:( Często więc udawało mi się uwolnić z łańcucha i wtedy uciekałem. Gdy wracałem, czekał na mnie kij, krzyk i coraz ciaśniejsza obroża. Nie byłem już szczęśliwy:/

Przełom nastąpił w momencie, gdy schorowany, z opuchniętą i zranioną głową, ciasną obrożą skręconą na śrubki, zostałem odebrany przez moich obecnych właścicieli.

IMG_1973

IMG_1970

Zawieźli mnie do weterynarza, cierpliwie leczyli, dobrze karmili i krok po kroku uczyli rzeczy dla mnie nowych. Wiem ile musieli mieć w sobie miłości i siły, tym bardziej, że ja im wcale niczego nie ułatwiałem…Za serce odpłacałem gryzieniem, warczeniem, nie pozwoliłem sobie na dotykanie moich łap, bałem się wszystkiego. Kiedyś ze strachu przed odkurzaczem, wcisnąłem się w wąską szparę między segmentem a ścianą, dziś sam się dziwię jak się tam zmieściłem, straszna była dla mnie też parasolka, pralka, wózek, rowerek….oj było tego sporo! Dużo nauki i treningu by się z tym uporać, do dziś jeszcze walczymy o moją pełną resocjalizację, nadal jestem agresywny w stosunku do innych piesków:( Mam jednak nadzieję, że i na to moi panciowie znajdą rozwiązanie, wiem,  że się nie poddadzą! I za to ich kocham, a właściwie to kocham ich za wszystko, bo dzięki nim mogę żyć chwilą, być radosnym i szczęśliwym psiakiem:)

Pozdrawiam

Pienio Onio 

IMG_1300

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii O mnie i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „O mnie

  1. Karcelka pisze:

    Szkoda,że zachowało się tak mało fotek z okresu młodzieńczego pieskiego życia 😉
    Teraz Onciu jesteś szczęśliwym pieskiem ze swoimi nowymi Pańciami 🙂

  2. Kalusia pisze:

    Hej Pieniu Oniu!

    Jestes slicznym Pieskiem i na pewno pokochalbys sie z moim Badim:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s